Obraz ten jest prawdopodobnie najwcześniejszym, w którym malarz z Delft podejmuje swój ulubiony temat- młodej kobiety, czasami w towarzystwie mężczyzny, ukazanej w domowym wnętrzu. Tutaj wystrojona pokojówka drzemie po przyjęciu gościa. Dwie szklanki i dzban można zauważyć w bezładnej, martwej naturze na stole. Obraz nad kobietą przedstawia zdemaskowanego Kupidyna- aluzyjne wyjaśnienie jej rozmarzonego uśmiechu. Zdjęcia rentgenowskie pokazują, że pierwotnie Vermeer namalował w tle mężczyznę oraz psa, po prawej stronie u dołu. Według niektórych historyków sztuki, obecność psa byłaby aluzją do przypadkowych relacji, jakie psi zalotnicy nawiazują na ulicy. Mężczyznę i psa zastąpiono lustrem na przeciwległej ścianie, sugerującym szybkość przemijania zmysłowych doznań. I w końcu, ustawione pod kątem krzesło z poduszką może być oznaką gnuśności i aluzją niedawnego towarzystwa kobiety. Wrażenie, że jeszcze przed chwilą przebywała w czyimś towarzystwie, podkreśla dzban na wino, przewrócony kieliszek, oraz znajdujący się na stole nóż i widelec. Chińska misa z owocami jest symbolem pokusy i dla Vermeera, który doskonale znał symbolikę sztuki holenderskiej tamtych czasów, nóż i przewrócony, ziejący otworem dzban pod zwiewna serwetą, kojarzony bylby z czymś więcej niż tylko z ralacją towarzyską. Zwróćcie proszę uwagę jak doskonale Vermeer namalował gobelin na stole!